Andrzej Heidrich.

ahnbp

Andrzej Heidrich twórca polskich banknotów to tytuł książki wydanej przez Narodowy Bank Polski z okazji 50-lecia współpracy pana Andrzeja z NBP. Album ukazał się w 2011 roku. Andrzej Heidrich to grafik, z którego pracami większość osób miała styczność w sposób bardziej lub mniej świadomy. Wśród prac wykonanych przez pana Andrzeja są serie banknotów Wielcy Polacy w obiegu do 1996 oraz Królowie i książęta Polski, która jest w obiegu aktualnie, współpracował ze Spółdzielnią Wydawniczą „Czytelnik”, dla której m.in. projektował okładki i ilustrował książki. Jest również autorem znaczków pocztowych, orderów i odznaczeń. To wszystko znajduje się w albumie. Są rożne wersje projektów oraz ciekawostki związane z pracą a zebrane dzieła ukazują warsztat artysty. Ebook liczący ponad 200 stron dostępny jest bezpłatnie w formacie PDF na stronie www.nbp.pl.

Ebook rozpoczyna się rozmową Teresy Torańskiej z artystą. Tego wywiadu nie należy pomijać gdyż jest to lekcja historii. Andrzej Heidrich opowiada ciekawie o swoim życiu, rodzinie i czasach, w których żył a opowieść zaczyna się od spotkania, jako pięciolatek z Piłsudskim przez czasy wojny następnie lata PRL-u aż do współczesności.

W dwóch momentach z powodu pytań Teresy Torańskiej zastanawiałem się nad intencjami autorki. W pierwszym przypadku Andrzej Heidrich wraca we wspomnieniach do transportu mieszkańców stolicy po upadku powstania. Opowiada jak Niemcy ładowali Polaków po 70 osób do wagonów, bo taką mieli normę. Na te słowa autorka rozmowy wtrąca: Dla Polaków uprzywilejowaną. Według pani Teresy w czasie okupacji niemieckiej Polacy byli uprzywilejowani, bo w wagonach towarowych mieli zarezerwowane tylko 70 miejsc. Andrzej Heidrich nie komentuje, lecz kontynuuje dramatyczne wspomnienia z tego transportu.

Drugi zastawiający komentarz pojawia się na tej samej stronie. Rodzinie Andrzeja Heidricha udało się uciec z transportu i przedostać do innego pociągu. W drugim pociągu zostali zauważeni przez oddział uzbrojonych ludzi. Wywiązuje się wymiana zdań A wy skąd? – pytają. Zaczynamy tłumaczyć. A oni się nam przyglądają – wspomina Andrzej Heidrich. W tym momencie autorka rozmowy zadaje pytanie Szukali Żydów?, pan Andrzej odpowiada, że nie wie i że prawdopodobnie byli to partyzanci zdziwieni, że kogoś spotkali w pociągu. Tak postawione pytanie przez Teresę Torańską sugeruje, że jedynym zajęciem uzbrojonych Polaków w czasie wojny było szukanie Żydów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s